czwartek, 26 sierpnia 2010

Wstęp musi być.

Witam.

Pomysł założenia tego bloga zrodził się niedawno. Trochę z zazdrości, lecz zdecydowanie bardziej z zachwytu.

Wszystko rozpoczęło się, gdy przypadkiem trafiłam na stronę zpotrzebypiekna.pl Właściwie to może właśnie z potrzeby piękna zaczęłam buszować po spokrewnionych blogach. Oglądałam zdjęcia, szukałam inspiracji, czerpałam pomysły i wprowadzałam je do swojego domu. Nie było to wcale takie łatwe, może z racji tego, że to nie "mój" dom. Otóż, nie, nie jestem panią domu. Właściwie, co trzeba przyznać, w ogóle nie jestem panią. No i nie założyłam jeszcze własnego domu.

Jestem bardzo młoda, aktywna, zabiegana i do niedawna nie zdawałam sobie sprawy, że życie toczy się również do domu. Latałam do szkoły, na zajęcia, na spotkania, koncerty, filmy, imprezy itd. i choć sporo czasu mimo wszystko spędzałam w domu, to wydawało mi się, że życie toczy się tam, za drzwiami, do domu wracam tylko, by zaspokoić pewne potrzeby.

Myślę, że w tym powrocie do domu, pomogło mi to, że uwielbiam bibeloty. Naprawdę. Uwielbiam takie drobiazgi i już wcześniej miałam ich sporo. Ale teraz cieszy mnie każdy zauważony gdzieś, myślę, co by tu jeszcze wykombinować. Lubię sama coś wykonać, więc szukam tylko miejsca, w którym można coś dodać. To mnie jakoś przywiązało do domu, chęć upiększania, a potem siłą rzeczy przebywania w stworzonym pięknie.

Akurat natrafiłam na dobry czas. W zeszłym miesiącu ukończyliśmy remont i wszystko można było zacząć od nowa.

I bardzo chciałabym się tym z wami podzielić!

1 komentarz: